16 lis 2015

Jesienny powrót . . .

Dobry wieczór Kochani,
po tak długiej nieobecności znów ku mojej uciesze udało mi się do Was wrócić. Wiem, wiem nie było mnie tu bardzo długo ... No cóż, mogę obiecać Wam tylko jedno... Na pewno nie będziecie się ze mną nudzić. Pamiętacie fotel o którym pisałam wcześniej ? Może i kosztował mnie mnóstwo ciężkiej pracy, ale reakcje najbliższych na jego widok po metamorfozie były warte każdej spędzonej przy nim godziny. Z resztą sami zobaczcie jakie cudeńko udało mi się z niego zrobić.



Miło jest czytać komentarze, szczególnie, gdy można odnależć w nich tyle ciepłych słów.
Muszę Wam się przyznać, że choć jesień nie jest moją ulubioną porą roku (wręcz przeciwnie !), to warto dodać jej trochę kolorytu i ciepła w zamian za smutne, deszczowe dni, które ostatnio są dla nas codziennością. Pomimo pluchy, którą widać za oknem postanowiłam stawić czoła jesiennej chandrze i ożywiłam trochę wnętrze mojego domu. Tym razem zdecydowałam się na lampiony, które stwarzają niesamowity nastrój w długie jesienne wieczory. Nie obyło się oczywiście też bez świeczek i kwiatów.

Mam nadzieję, że po tak długiej nieobecności choć trochę udało mi się ożywić atmosferę w moim 'zakątku'. A to dopiero początki !

Więc do następnego wpisu moi drodzy.
Spokojnego wieczoru.
Buziaki. Kasia.

5 lip 2015

Pastelowe Love . . .

Witajcie.
Obiecywałam, że dziś również tutaj zawitam.
Gdziekolwiek wchodzę do sklepu wypatruję moich ukochanych pasteli.
Kosze, torebki i porcelana. Ciągle tylko słyszę od mojego K, ty już nie masz gdzie tego ustawiać.
No cóż ja tam zawsze znajdę rozwiązanie. K pomarudzi troszkę a potem dostaję to co sobie upatrzę.
I tak właśnie było z koszykiem. A do tego ta niebieska gwiazda, można się zakochać.
Tak więc kilka fotek kosza i innych pastelowych cudeniek.

Miętuski.

Mam nadzieję, że spodobały Wam się moje nowości.
Pozdrawiam Was cieplutko i żegnam się z Wami.
Do jutra.
Kaśka.

4 lip 2015

Miłe wspomnienia:)

Witam się z Wami moi Kochani tylko na chwilkę.
Gdyby ktoś powiedział mi, że zaległe wpisy będę uzupełniać na wakacjach, na pewno nie uwierzyłabym w to. Chciałabym pokazać Wam kilka fotek z Trójmiasta.
Wspomnienia pozostaną na zawsze, zwłaszcza tak miłe.
Do usłyszenia jutro wieczorkiem.
Całuję Was bardzo, bardzo mocno.
Kaśka.

3 cze 2015

Dekory i kwiaty.

Witajcie.
Obiecałam więc jestem.
Zaległości pomalutku idą do przodu z czego bardzo cieszę się.
Dziś kilka fotek dekorów i kwiatów.
Dekor na regale.
Skrzyneczka na koronki.

Taca na stojaku.

A teraz moje ulubione peonie.
Mili moi żegnam się z Wami, tylko na kilka dni.
Zmykam pakować się. Przed nami długa droga.
Do zobaczenia.
Kaśka.

Miłego dnia. . .

2 cze 2015

Wracam po długiej przerwie. . .

Witajcie Kochani.
Mam nadzieję, że nie zapomnieliście o mnie.
Ja myślałam o Was codziennie. Natłok obowiązków a do tego nauka, nie pozwalały na spędzenie tego czasu bliżej Was.
Narobiło się wiele zaległości, ale przy odrobinie szczęścia postaram się być częściej z Wami.
Dekory już dosychają, jutro tylko obróbka, klejenie.
Dziś moi drodzy kilka fotek mojej pastelowej emalii. Ciekawa jestem czy Wy również lubicie te słodkie przydasie w swojej kuchni.Ja przyznaję lubię bardzo, wszystkie bez wyjątku. Cóż nasze kuchnie byłyby bez nich puste i smutne.



Żegnam się z Wami, ale tylko do jutra.
Kaśka.

6 maj 2015

Mówisz i masz . . .

Witajcie moi Drodzy.
Dziś mojej córce na obiad zapragnęło się kefirowych placuszków z owocami.
Przepis zaczerpnęłam z internetu. Placuszki najlepiej smakują z brzoskwiniami i truskawkami.


Jednak nie wszyscy lubują się w słodkościach.
Więc wyjścia nie miałam. Dodatkowo upichciłam leczo.
Wszyscy zadowoleni.
A teraz udaję się na zasłużony wypoczynek z kubkiem kawy.

Dotarły dziś dekory.
Są Śliczne. Jutro zaczynam działać.

Do następnego.
Buziole Kaśka.

5 maj 2015

Kwiaty, taca i coś jeszcze. . .


Witajcie
po króciutkiej przerwie.
Jestem ciekawa jak minęła Wam majówka.
Ja nadrabiałam zaległości, mianowicie malowałam tacę i sadziłam kwiatki. Co roku obiecuję sobie, żadnych kwiatów!. Jest przy nich sporo pracy. Obrywanie przekwitniętych, codzienne podlewanie i targanie ciężkich donic przez cały dom wiosną i jesienią. A przy okazji naszych wakacyjnych wypadów nie jeden kwiatek uschnie.

Ulubione bratki i stokrotki.

Powojniki.

Jaskry i goździki.

Pokażę Wam pewnego łobuza, który potrafi obudzić wszystkich domowników o 5 rano.

Kochani a teraz kolej na tacę i coś jeszcze.
A co?
Chwilka, zaraz wszystko pokażę.
Zamówiłam różne ornamenty drewniane. Kiedy tylko dotrą przyozdobię nimi tacę, regał i to coś.


Teraz kolej na to coś. Oto pudełeczko na koronkowe przydasie.


Przesyłam Wam gorące pozdrowionka.
Do jutra Kochani.
Tak, tak widzimy się jutro. A co tam, jutro nowy post.
Niech się dzieje.
Pa, pa.